Oszuści znów podszywają się pod Pocztę Polską

Dostajesz maila, że Twoja paczka została wstrzymana. Powód? Błędny adres, brakujące dane albo konieczność dopłacenia symbolicznej złotówki czy dwóch. Jeśli brzmi to znajomo, to zachowaj czujność – zespół CERT Polska alarmuje o nowej fali ataków phishingowych, w których przestępcy grają na naszych emocjach i pośpiechu.

Oszuści wysyłają wiadomości, które na pierwszy rzut oka wyglądają całkiem wiarygodnie. W treści znajdziesz ponaglenie i link, który ma rzekomo rozwiązać problem. Po kliknięciu trafiasz na stronę łudząco podobną do oficjalnego serwisu Poczty Polskiej. Tam czeka na Ciebie formularz. Zamiast jednak „aktualizować dane dostawy”, w rzeczywistości podajesz numery swojej karty płatniczej prosto w ręce złodziei.

Cyberprzestępcy są coraz lepsi w podrabianiu grafiki, ale rzadko potrafią podrobić zdrowy rozsądek użytkownika. Oto dwie złote zasady, które uratują Twoje konto. Po pierwsze, patrz na pasek adresu – zanim wpiszesz jakiekolwiek dane, sprawdź, co widnieje w adresie przeglądarki. Jeśli zamiast oficjalnej domeny poczty widzisz dziwne znaki lub dziwną końcówkę – uciekaj. Po drugie, weryfikuj u źródła. Zamiast klikać w link z maila, wejdź bezpośrednio na stronę przewoźnika lub skorzystaj z oficjalnej aplikacji do śledzenia paczek. Jeśli z przesyłką faktycznie jest problem, dowiesz się o tym tam.

Nie ignoruj i reaguj. Pamiętaj, że zgłaszanie takich sytuacji realnie pomaga chronić innych. Jeśli dostaniesz podejrzany e-mail lub trafisz na dziwną stronę, możesz to zgłosić przez formularz na incydent.cert.pl, w aplikacji mObywatel (funkcja „Bezpieczni w sieci”), a podejrzane SMS-y przesyłaj na darmowy numer 8080.