Cyberbezpieczeństwo dla dzieci – rozmowa z psychologiem Bartoszem Jasińskim

  • Home
  • Blog
  • Cyberbezpieczeństwo dla dzieci – rozmowa z psychologiem Bartoszem Jasińskim
Cyberbezpieczeństwo dla dzieci – rozmowa z psychologiem Bartoszem Jasińskim

Czy nasze dzieci zachowują się bezpiecznie w sieci? Czy nauczyliśmy je prawidłowego korzystania z nowych technologii i co w nas, jako rodzicach, powinno wzbudzić niepokój? O cyberbezpieczeństwie dla najmłodszych rozmawiamy z psychologiem Bartoszem Jasińskim z Fundacji Intelligent Technologies.


Na co warto, Pana zdaniem, zwrócić uwagę w sytuacjach, gdy dziecko rozpoczyna swoją przygodę z siecią?
[BJ]: Przygoda dziecka z siecią jest dzisiaj powszechnym zjawiskiem. Coraz mniej dziwi nas to, że coraz młodsze dzieci korzystają ze smartfonów, tabletów itp. To na co rodzice powinni przede wszystkim zwrócić uwagę w pierwszych krokach dziecka w Internecie to: zaufanie oraz czas spędzany przed ekranem.

Mówiąc o zaufaniu mam na myśli przede wszystkim rozmawianie z dzieckiem o nowych technologiach. Przekazywanie wiedzy oraz własnych doświadczeń z Internetem. Badania wykazują, że ok. 55% rodziców boi się rozmawiać o korzystaniu z sieci, ponieważ nie mają podłoża technicznego. W tej relacji nie chodzi jednak o tworzenie instrukcji obsługi dla dziecka jak korzystać z Internetu. Na wstępie należy zbudować relację opartą właśnie na wzajemnym zaufaniu oraz wspieraniu w pierwszych krokach z nowymi technologiami. Myślę, że tutaj bardzo dobrym pomysłem jest zweryfikowanie wiedzy, którą nasze dziecko już posiada o nowych technologiach. Z mojego doświadczenia wiem, że dzieci wiedzą więcej niż nam się może wydawać. Prowadząc warsztaty w przedszkolu nt. zagrożeń w Internecie wielokrotnie byłem świadkiem naprawdę ogromnej wiedzy dzieci o tym czym jest Internet. Wiedza ta zazwyczaj miała tylko jedną wadę. Była niepoukładana.

To co mogę polecić rodzicom, których dzieci właśnie zaczynają przygodę z nowymi technologiami to swobodną rozmowę lub zabawę dotyczącą korzyści i zagrożeń w Internecie. Wszystko powinno zakończyć się wspólnym podsumowaniem i podkreśleniem przede wszystkim zagrożeń wobec których należy być czujnym.

Kolejny aspekt, o którym wspomniałem dotyczy czasu spędzanego przed ekranem. Na pewno warto od samego początku ustalić wspólnie z dzieckiem pewne zasady korzystania z technologii. W ustaleniu z pomocą mogą przyjść rekomendacje naukowców, badających długotrwałe oddziaływanie technologii na organizm dziecka. I tak z czasopisma Lancet na podstawie kanadyjski badań dowiadujemy się, że optymalny czas spędzany przed monitorem dla dzieci w wieku 8-11 lat wynosi maksymalnie 2 godziny dziennie. Należy jednak pamiętać, że do tych dwóch godzin zalicza się również czas spędzony przed telewizorem.

Jeżeli rodzic ma odpowiednie zaplecze wiedzy na pewno warto również zabezpieczyć swoje urządzenia przy użyciu kontroli rodzicielskiej. Tak naprawdę nie wymaga to większej wiedzy technicznej, ponieważ współczesne aplikacje są na tyle intuicyjne, że każdy powinien sobie z nimi swobodnie poradzić.
Jak rodzice mogą maksymalnie zabezpieczyć dzieci przed zagrożeniami wynikającymi z korzystania z nowych technologii?
[BJ]:

Jak już wcześniej wspominałem na pewno warto przede wszystkim rozmawiać z dziećmi o zagrożeniach. Dzieci naprawdę świetnie znają wszystkie te zagrożenia, ale niekoniecznie są świadome ich konsekwencji. Ponownie pozwolę sobie przytoczyć przykład z warsztatów z jednej ze Szkół Podstawowych. Poprosiliśmy dzieci o narysowanie wszystkich zagrożeń w Internecie, jakie znają. Jednym z nich była kradzież hasła. Kiedy poprosiłem dzieci, aby podały swoje hasła do portali społecznościowych większość zrobiła to bez wahania. Dlatego właśnie uważam, że z dzieckiem trzeba przede wszystkim rozmawiać i uświadamiać jakie konsekwencję niesie za sobą ryzykowne korzystanie z nowych technologii

Jak już wcześniej wspominałem założenie kontroli rodzicielskiej również w pewnym stopniu rozwiązuje problem, ale każdy rodzic powinien być świadomy, że żadne narzędzie nie zastąpi wychowania poprzez modelowanie wzorców. Dodatkowo zadajmy sobie pytanie – kto lubi być kontrolowany w 100%? To nie ma szans zadziałać. Nadmierna kontrola świadczy o braku zaufania, a to przekłada się na relację, która w procesach wychowawczych ma największe znaczenie.

Gdybym miał wymienić 10 podstawowych zasad bezpieczeństwa w sieci dla rodziców brzmiałyby one następująco:

Rozmawiaj ze swoim dzieckiem o korzyściach i zagrożeniach w Internecie. Podaj mu rzeczywiste przykłady konsekwencji zagrożeń w Internecie. Jeśli korzystasz z kontroli rodzicielskiej wytłumacz dziecku, że robisz to dla jego dobra. Daj dziecku dobry przykład – po powrocie z pracy poświęć mu czas, wyłącz smartfona, komputer, tablet, telewizor, nigdy nie chodź z telefonem do łazienki. Znajdźcie wspólne korzyści z Internetu – np. pozwól dziecku pokazać sobie ulubioną aplikację, grę, muzykę, twórcę internetowego. Kiedy widzisz, że Twoje dziecko zachowuje się „dziwnie” reaguj. Nie bój się zapytać „czy coś się stało?”, „Czy widziałeś/widziałaś coś niefajnego w Internecie?” itp. Razem ustalcie czas spędzany przed ekranem oraz czas spędzany na wspólnych aktywnościach. Jeśli podejrzewasz, że Twoje dziecko wpada w uzależnienie, albo padło ofiarą zagrożeń Internetu nie bój się pójść z tym do specjalisty! Nie stosuj nowych technologii jako nagrody czy kary. W ten sposób nie wzmocnisz wewnętrznej motywacji do aktywności. Zachęcaj swoje dziecko do korzystania z edukacyjnych walorów nowych technologii.

Co powinno wzbudzić nasz niepokój w zachowaniu dziecka?
[BJ]:

Tak naprawdę wiele rzeczy może wzbudzić nasz niepokój. Przede wszystkim powinniśmy zaufać własnym odczuciom i nie zwlekać z reakcją. To może być zwykła rozmowa z dzieckiem lub skorzystanie z pomocy specjalistów. Odpowiadając jednak na pytanie – do najczęściej zgłaszanych przez rodziców zachowań wzbudzających niepokój należą:

Brak motywacji do innych aktywności, niż korzystanie z nowych technologii.


Zaniżona samoocena i poczucie własnej wartości.


Zbyt długie korzystanie z nowych technologii.


Nadpobudliwość psychoruchowa.


Agresywne zachowanie wynikające z braku dostępu do sieci.


Pogarszające się relacje lub całkowity brak relacji z rówieśnikami.


Nadmierna ekscytacja osiągnięciami w grze, social mediach itp.

Zmiana zachowania wzorowana na influencerach, streamerach i youtuberach – np. stosowanie wulgarnego słownictwa, udział w ryzykownych challengach itp.

Brak kontroli nad własnymi emocjami.

Gorsze wyniki w szkole.

Zaniedbanie higieny osobistej.

Zaburzenia typowo fizyczne np.: bóle pleców, bóle głowy, mroczki przed oczami, odwodnienie, bóle stawów, przekrwione oczy, drganie rąk itp.Jak rozmawiać z dziećmi o zagrożeniach wynikających z dostępu do sieci? [BJ]:

Nie ma co do tego żadnej zasady. Przede wszystkim trzeba to robić. Moje doświadczenie pokazuje mi, że należy prowadzić rozmowę w sposób swobodny i pozwolić dziecku się wypowiedzieć. W warsztatach, które prowadzę zawsze staram się najpierw dowiedzieć co dzieci już wiedzą o zagrożeniach w sieci. Bardzo często okazuje się, że wiedzą bardzo dużo. Kiedy już wymienimy sobie wszystkie zagrożenia skupiamy się na konsekwencjach jakie z nich wynikają oraz staramy się wyobrazić sobie jakie emocje mogą nam towarzyszyć w takich sytuacjach.

Rodzicom mogę doradzić, że najważniejsze jest, żeby podejmować takie rozmowy i nie odkładać ich na później. Nie należy bać się mówić o pedofilii, sekstingu, hejcie czy innych zagrożeniach czyhających na najmłodszych użytkowników sieci.

Na pewno warto również poszukać różnych materiałów wideo, które możemy wspólnie z dzieckiem obejrzeć i następnie porozmawiać, podsumować zdobytą wiedzę.Co robić w sytuacji, gdy rodzic lub dziecko zauważy niebezpieczną, niedozwoloną treść?

[BJ]: Przede wszystkim zachować spokój. Jeżeli rodzic wpadnie w panikę, złość lub przerażenie, przeniesie swoje emocje na dziecko. Jeżeli mu się to zdarzy to warto zakomunikować dziecku swoje emocje i wytłumaczyć, że to stan, który za chwilę minie.

Następnie należy porozmawiać z dzieckiem o tym co widziało – czy to była przemoc, czy materiał pornograficzny czy dziecko padło ofiarą hejtu. Należy mu wytłumaczyć, że to nie jest jego wina i takie treści w Internecie również się znajdują. W sytuacji, kiedy dziecko bardzo długo wykazuję zmianę w swoim zachowaniu, np. jest bardzo smutne, apatyczne lub przerażone warto zasięgnąć porady u specjalisty, który pomoże przejść dziecku i rodzicom krok po kroku stan wywołany przez negatywne treści w Internecie.


Kilka zdań o naszym rozmówcy:

Bartosz Jasinski – psycholog, specjalista z zakresu neuropsychologii klinicznej – fanatyk mózgu. Autor warsztatów z zakresu cyberbezpieczeństwa dla dzieci i młodzieży w ramach działań Fundacji Intelligent Technologies.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najnowsze komentarze